nie chce tam wracac. ja naprawde tego nie chce, a jednoczesnie nie moge sie doczekac....
badzmy szczerzy, ja jestem niezdecydowana...
do tego jeszcze kierownik... juz mi sie zygac chce na te jego zarty...
mam ochote go zabic czasami, nawet nie moge sobie z mietkiem pogadac bo mnie o romans podejrzewa i juz chajtac mnie chce, juz leci do ojca z pytaniem czy sie zgadza! kurwa! ja mam 17 lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
niech mi wszyscy dadza spokoj na gosziny to ochlone. spadam mam Ade na gg
buziak dla Marcela:*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz